Reklama

Obligacje korporacyjne tanie już były. Drogie jeszcze nie są

Przed rokiem o tej porze mediana rentowności obligacji notowanych na Catalyst spółek z WIG20 osiągnęła 9,5 proc. brutto i pisaliśmy wówczas, że dużo gorszych perspektyw już nie będzie. Dziś jest to 8,5 proc.
Obligacje korporacyjne tanie już były. Drogie jeszcze nie są

Foto: Grzegorz Psujek

Fundusze dłużne notują wpłaty, co od czerwca dotyczy także funduszy obligacji korporacyjnych. Jednocześnie tempo wzrostu inflacji spadło do 11,5 proc. i oczekiwany jest dalszy spadek dynamiki CPI, nawet poniżej 5 proc. za rok o tej porze. Na tle tych perspektyw stopy zwrotu osiągane przez fundusze obligacji korporacyjnych prezentują się dziś okazale – w czerwcu było to średnio 9,4 proc. w skali roku. Z tego dość łatwo wysnuć konkluzję, że napływy do funduszy dłużnych wzrosną, a to będzie oznaczało wzrost popytu na obligacje, w tym także korporacyjne, i dotyczyć to może szczególnie obligacji dużych firm (większość funduszy to na nich opiera portfele). W konsekwencji rentowności mogą się obniżać, czy to w drodze spadku marż, czy wzrostu cen na Catalyst. Jest tylko jeden mankament tak poprowadzonego rozumowania – ceny na Catalyst już wzrosły.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama