Po pierwsze zastosowanie sztucznej inteligencji oraz narzędzi do automatyzacji wywołuje oczekiwanie rynku polegające na obniżce cen ze względu na niższą pracochłonność audytu. Po drugie wiele przedsiębiorstw raportuje niższe wyniki niż w latach poprzednich, co skłania zarządy oraz rady nadzorcze do większej presji cenowej przy wyborze firmy audytorskiej. Po trzecie zbliża się 10. rok obowiązywania przepisów o rotacji firm badających sprawozdania finansowe spółek giełdowych (JZP), co również wpływa na możliwość wywierania presji cenowej przy zmianie audytora. Po czwarte poziom inflacji w Polsce ustabilizował się na poziomie poniżej 5 proc., co również powoduje mniejszą dynamikę wzrostu cen.
Jednocześnie można wskazać wiele okoliczności, które powodują, że ceny za usługi audytorskie powinny nadal istotnie rosnąć. Po pierwsze jest to potrzeba szeregu inwestycji w narzędzia IT, na które składa się nie tylko koszt licencji oprogramowania, ale również wysoki koszt wdrożenia i zmiany mentalności zespołów audytowych. Po drugie podaż biegłych rewidentów oraz firm audytorskich zainteresowanych badaniem sprawozdań finansowych jest dość niska. Jest to w dużej mierze spowodowane ryzykiem reputacyjnym oraz kosztami obsługi kontroli oraz postępowań dyscyplinarnych wszczynanych przez Polską Agencję Nadzoru Audytowego. Po trzecie, jak wskazałem na samym początku, poziom cen za usługi audytorskie w Polsce pozostaje nadal na niskim poziomie w porównaniu do innych krajów UE, co będzie najprawdopodobniej wpływać na wzrost poziomu wynagrodzeń biegłych rewidentów oraz firm audytorskich.
Co jeszcze ciekawsze w kwestii cen za usługi audytorskie, to zmiana paradygmatu budowania wartości rynkowej opinii biegłego rewidenta. Przez ostatnie 100 lat został zbudowany na świecie model kalkulacji ceny za usługi audytorskie w oparciu o liczbę godzin przepracowanych przez zespół audytowy oraz stawkę godzinową przypisaną do poszczególnych stanowisk. Tymczasem rynek zaczyna wchodzić w fazę przechodzenia z modelu ludzkiego w model technologiczno-ludzki. Ta zmiana paradygmatu powoduje, że kalkulacja ceny będzie teraz dużo bardziej opierać się na koszcie technologii oraz premii za ryzyko funkcjonowania w branży. Jednocześnie element ludzki pozostanie nadal istotnym czynnikiem cenotwórczym. Dowodem na to, że ten kierunek zmiany myślenia o modelu biznesowym firm audytorskich staje się faktem na naszych oczach są masowe inwestycje funduszy private equity w branżę usług profesjonalnych. Aktualnie w USA oraz Wielkiej Brytanii większość firm audytorskich (za wyjątkiem Big4) została przejęta lub częściowo doinwestowana przez PE, pomimo barier legislacyjnych. Podsumowując, chciałbym zastrzec, że jako biegły rewident wypowiadający się na temat cen nie do końca mogę pozostać obiektywny, ponieważ z oczywistych powodów jestem zainteresowany wzrostem tych cen. Natomiast doświadczenia ostatnich lat oraz przywołane powyżej czynniki zmian będą powodować – w mojej ocenie – dalszy wzrost cen za usługi audytorskie, ale nie tak dynamiczny jak obserwowaliśmy w ostatnich pięciu latach.