5 mld euro (21 mld zł) wyniosła w 2024 r. wartość inwestycji na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce. Według szacunków Avison Young to o 239 proc. więcej niż w kryzysowym 2023 r. W samym IV kwartale zamknięto transakcje o wartości 2,3 mld euro, czyli więcej niż w całym 2023 r.
Zdaniem ekspertów Avison Young, ubiegłoroczne wyniki pozwalają patrzeć w przyszłość z optymizmem. Powrót inwestorów wynika z obniżek stóp procentowych zainicjowanych latem przez EBC i FED, co przekłada się na lepszy dostęp do finansowania. W zeszłym roku zamknięto 130 transakcji z czego 10 odpowiadało za połowę wartości.
Rośnie udział rodzimego kapitału w wartości zakupów nieruchomości komercyjnych
Z analiz Avison Young wynika, że najwięcej kapitału – 959 mln zł - napłynęło do nas z RPA, 654 mln euro z Europy Środkowo-Wschodniej, 631 mln euro ze Skandynawii, 587 mln euro z Wielkiej Brytanii, 526 mln euro z USA, a 479 mln euro to kapitał rodzimy. Wobec braku REIT-ów prawie 10-proc. udział polskiego kapitału w transakcjach robi wrażenie – inaczej niż w 2023 r. nie można mówić, że wzrost jest wyłącznie efektem spadku udziału zagranicznych graczy. Polscy inwestorzy byli szczególnie aktywni na rynku biurowym (18 z 45).
Co dalej? „Polska pozostaje atrakcyjna dla inwestorów dzięki silnemu wzrostowi gospodarczemu i solidnym fundamentom rynkowym. Spodziewamy się kontynuacji trendu obniżek stóp procentowych, wraz z rozluźnieniem polityki kredytowej banków. Oczekujemy dalszej poprawy płynności inwestycyjnej we wszystkich klasach aktywów” – czytamy w raporcie Avison Young.
Biura i centra handlowe znów na radarach inwestorów
1,6 mld euro, o 382 proc. więcej niż rok wcześniej, zainwestowano w biurowce. Jeśli chodzi o pojedynczy budynek, w IV kwartale zrealizowana została największa w 2024 r. na europejskim rynku transakcja – zakup wieżowca Warsaw Unit przez Eastnine od Ghelamco za 280 mln euro. Za 25 proc. całkowitej wartości transakcji odpowiadał jednak sprzedaż udziałów biurowego portfela CPI.
O ile 2023 r. należał do inwestorów oportunistycznych (łowcy okazji z dużym apetytem na ryzyko) i value-add (nastawienie na popracowanie nad wydobyciem wartości nieruchomości), o tyle w ubiegłym wzrosła rola inwestorów core i core+ (zakup najlepszych nieruchomości, mały apetyt na ryzyko, nastawienie głównie na zwrot z czynszów – plus oznacza, że po część i na wzrost wartości), szczególnie w stolicy. Niemniej popyt na starsze nieruchomości z potencjałem do dalszej konwersji pozostaje silny.
Wraca zainteresowanie biurowcami poza stolicą. Na 45 transakcji 13 dotyczyło miast regionalnych wobec 2 rok wcześniej. Kolejnym trendem jest przejmowanie biurowców na własność przez najemców, w tym instytucje publiczne.
Również 1,6 mld euro, o 372 proc. więcej niż rok wcześniej i najwięcej od 2019 r., popłynęło na rynek nieruchomości handlowych. Tu, podobnie jak w biurach, nastąpił wzrost udziału transakcji prime. Za połowę wartości transakcji odpowiadała firma NEPI Rockcastle, która powiększyła portfel polskich galerii o Magnolia Park we Wrocławiu i Silesia City Centre w Katowicach. Dużą transakcją była sprzedaż portfela centrów przez Cromwell czeskiemu Star Capital Finance.
Wciąż pożądanym formatem są parki handlowe – w 2024 r. Na 32 transakcje na rynku 12 obejmowało tego typu obiekty.
Magazyny zdetronizowane, ale i tak w górę
W magazynach ulokowano 1,3 mld euro, o 127 proc. więcej niż w 2023 r., kiedy to ten sektor odpowiadał za połowę wartości transakcji. W 2024 r. dominowały transakcje portfelowe, w tym o skali europejskiej. Obserwowanym trendem jest zwiększanie się różnicy cen nieruchomości zgodnych z ESG a tymi starszymi.
Wartość transakcji na rynku PRS eksperci Avison Young oszacowali na 344 mln euro, o 270 proc. więcej niż rok wcześniej. Zawarto 12 transakcji, głównie w Warszawie. Nowym graczem na rynku jest Lew Investment, który kupił projekt Urban Home od G City w Krakowie. Zawarto jedną transakcję portfelową - sprzedaż przez City Living portfela mieszkań w Warszawie, Poznaniu i Bydgoszczy.