Kurs odniesienia Synektika na czwartkową sesję (cena zamknięcia z 1 kwietnia) został pomniejszony o wartość działalności wydzielanej do Syn2bio, czyli o około 7,73 proc. (proporcja ta wynika z wyceny sporządzonej wcześniej na potrzeby planu podziału, wg. stanu na koniec I półrocza 2025 r.). Wartość ta w przeliczeniu na akcję będzie jednocześnie stanowiła kurs odniesienia dla pierwszej sesji notowania walorów Syn2bio, które jeszcze w tym miesiącu zadebiutują na GPW.

W pierwszej fazie czwartkowej sesji kurs Synektika oscylował wokół poziomów 280-285 zł. Jeśli od ceny odniesienia (cena zamknięcia z 1 kwietnia) wynoszącej 299,20 zł odejmiemy wspomniane 7,73 proc., to cena akcji spółki spadnie do ok. 276,07 zł. Odnosząc tę wartość do aktualnej ceny płaconej na giełdzie, łatwo zauważyć, że rynek wycenia je nieco wyżej, więc możemy mówić o wzroście ich wartości.

Za każdą akcję Synektika posiadaną w tzw. dniu referencyjnym, ustalonym na 7 kwietnia (uwzględniając okres rozliczeniowy nastąpiło to dwa dni sesyjne wcześniej, czyli 1 kwietnia) inwestor otrzyma 1 akcję Syn2bio. Nastąpi to automatycznie, bez konieczności podejmowania dodatkowych działań przez akcjonariuszy. Środowa sesja była więc ostatnią, na której była e możliwość nabycia akcji Synektika uprawniających do uczestnictwa w podziale.

W efekcie obok notowanego już na giełdzie Synektika, około 16 kwietnia na warszawskim parkiecie zadebiutują akcje Syn2bio – spółki, do której wydzielona została działalność badawczo-rozwojowa grupy wraz z flagowym projektem kardioznacznika.

Czym będzie zajmować się Syn2bio

Głównym przedmiotem działalności Syn2bio będzie dalszy rozwój projektu kardioznacznika oraz jego komercjalizacja, a w przyszłości także poszukiwanie nowych, innowacyjnych cząsteczek farmaceutycznych. Synektik z sukcesem zakończył pierwszą oraz drugą fazę badań klinicznych i obecnie jest na zaawansowanym etapie badań trzeciej, ostatniej fazy. Pozytywne zakończenie tego etapu umożliwi rozpoczęcie procesu rejestracyjnego w Europie i Stanach Zjednoczonych, niezbędnego do wprowadzenia kardioznacznika do obrotu na tych rynkach. Głównym źródłem przychodów Syn2bio mają być umowy partneringowe (np. licencje na produkcję kardioznacznika udzielone podmiotom trzecim m.in. w Europie Zachodniej oraz w Stanach Zjednoczonych) lub własna produkcja tego radiofarmaceutyku przez Syn2bio. Pozostała działalność prowadzona obecnie przez Synektik pozostanie w dotychczasowej spółce matce. Będzie się nadal zajmować m.in. dystrybucją i serwisem innowacyjnych urządzeń medycznych, w tym systemów robotycznych da Vinci.