Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są obecne potrzeby finansowe Molecure oraz plany wydatków inwestycyjnych na najbliższe lata?
  • Jakie potencjalne metody pozyskania kapitału rozważa zarząd?
  • Na jakie kluczowe kwestie wskazuje audytor?
  • Jakie projekty są priorytetem dla spółki i w jakim stadium rozwoju się znajdują?

Notowania Molecure podczas środowej sesji lekko zyskują, oscylując w okolicach 7,1 zł. Spółka podała raport, z którego wynika, że w IV kwartale 2025 r. na poziomie operacyjnym i netto miała wprawdzie stratę, ale niższą niż spodziewali się analitycy.

Czytaj więcej

Molecure nieoczekiwanie rezygnuje z RNA. Akcje tanieją

Co audytor napisał o Molecure?

Audytor w swoim raporcie zwraca uwagę na ryzyko nieprawidłowej wyceny prac B+R. To kwota ponad 70 mln zł, stanowiąca 75 proc. całej sumy bilansowej. Podobna uwaga znalazła się również w raporcie za 2024 r. Wówczas niezakończone prace rozwojowe zostały ujęte w kwocie 53,7 mln zł, co stanowiło 47 proc. sumy bilansowej na dzień 31 grudnia 2024 r.

Problematyczna kwestia jest szersza i dotyczy ujmowania prac B+R i aktywowania ich w bilansie przez spółki biotechnologiczne. Warto przypomnieć, że wspomniane Molecure w ostatnich latach prowadziło konsultacje z KNF i zmieniło zasady rachunkowości (skorygowało też raport za 2023 r.). Reasumując, zasady które teraz stosuje, zostały zaakceptowane przez KNF.

-  Zgodnie z informacjami przekazanymi w skorygowanym SF 2023 (opublikowanym 17 maja 2024 r.) zmiana polegała na ujęciu aktywów z tytułu niezakończonych prac rozwojowych w odniesieniu do projektów, które uzyskały zgodę odpowiednich agencji na prowadzenie badań klinicznych oraz ujmowaniu wydatków w momencie ich poniesienia w ciężar wyniku finansowego w związku z projektami, które nie uzyskały zgody odpowiedniej agencji na prowadzenie badań klinicznych – informuje Molecure.

Warto podkreślić, że problematyczna kwestia wyceny prac B+R, choć została przez audytora odnotowana, nie ma negatywnego przełożenia na jego opinię. Według niej sprawozdanie przedstawia rzetelny i jasny obraz sytuacji majątkowo-finansowej Molecure.

Skąd Molecure pozyska finansowanie

Molecure podało, że na koniec 2025 r. środki pieniężne spółki wynosiły 16,4 mln zł.

Wydatki inwestycyjne w latach 2026-2027 będą kształtowały się na poziomie około 81 mln zł, w tym programy fazy klinicznej to ponad 55 mln zł (ok. 12 mln dol.).

„Biorąc pod uwagę obecny poziom wydatkowania oraz posiadane środki pieniężne, w celu ukończenia obydwu badań klinicznych oraz kontynuacji rozwoju projektów wczesnego etapu spółka będzie potrzebowała dodatkowo około 65 mln zł” – czytamy w raporcie.

Molecure zamierza wykorzystać cztery możliwe źródła: przychody z transakcji, takie jak płatność początkowa z tytułu jednej lub większej liczby umów licencyjnych, granty i dotacje, emisja akcji i/lub instrumenty dłużne.

Czytaj więcej

Biotechnologia czeka na impuls

Jakie plany ma Molecure

Molecure informuje, że obecnie priorytetem jest rozwój dwóch projektów: OATD-01 i OATD-02.

– Wzmocnienie zespołu klinicznego o doświadczoną specjalistkę w zakresie rekrutacji uczestników badań i optymalizacja protokołu badania KITE przyniosły oczekiwany skutek w postaci przyspieszenia tempa włączeń pacjentów, co przekłada się bezpośrednio na możliwość przeprowadzenia pierwszej analizy cząstkowej w połowie 2026 r. Osiągnięcie tego ważnego kamienia milowego w badaniu KITE może być istotnym elementem rozszerzenia i przyspieszenia rozmów partneringowych – zapowiedział prezes Molecure, Marcin Szumowski. W jego ocenie osiągnięty trend wzrostowy w rekrutacji pacjentów powinien umożliwić jeszcze w tym roku przeprowadzenie drugiej (i ostatniej) analizy cząstkowej.

W liście do akcjonariuszy prezes sygnalizuje, że OATD-01 cieszy się dużym zainteresowaniem potencjalnych inwestorów.

„W 2025 r. odbyliśmy kilkadziesiąt spotkań z potencjalnymi partnerami, przechodząc z wybranymi przez proces due diligence w kierunku zaawansowanego rozwoju” – czytamy w raporcie.

Nad jakimi lekami pracuje Molecure

Najbardziej zaawansowanym kandydatem na lek opracowywanym przez Molecure jest OATD-01 dotyczący chorób śródmiąższowych płuc, takich jak sarkoidoza i idiopatyczne włóknienie płuc, a także stłuszczeniowe zapalenie wątroby związane z dysfunkcją metaboliczną. Projekt znajduje się obecnie na etapie II fazy badań klinicznych.

Zdaniem prezesa optymistyczne są również sygnały z programu OATD-02. On dotyczy leku na guzy lite. Spółka planuje zwiększenie podawanej dawki (obecnie 40 mg dziennie) do 80 mg.

– Wyznaczenie dawki aktywnej farmakologicznie, które przewidujemy na połowę bieżącego roku, będzie kamieniem milowym umożliwiającym przejście do kolejnych faz rozwoju klinicznego cząsteczki. Co istotne, badanie OATD-02 jest otwarte, co pozwala nam na bieżąco monitorować parametry bezpieczeństwa, farmakodynamiki, farmakokinetyki, jak i trendy skuteczności – informuje członek zarządu Piotr Iwanowski.