Reklama

Prześwietlamy Molecure. Na co zwraca uwagę audytor?

Biotechnologiczna spółka pracuje nad dwoma kluczowymi projektami. Do realizacji planów będzie potrzebować dodatkowo około 65 mln zł. Rozważa cztery źródła finansowania.
Prześwietlamy Molecure. Na co zwraca uwagę audytor?

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są obecne potrzeby finansowe Molecure oraz plany wydatków inwestycyjnych na najbliższe lata?
  • Jakie potencjalne metody pozyskania kapitału rozważa zarząd?
  • Na jakie kluczowe kwestie wskazuje audytor?
  • Jakie projekty są priorytetem dla spółki i w jakim stadium rozwoju się znajdują?

Notowania Molecure podczas środowej sesji lekko zyskują, oscylując w okolicach 7,1 zł. Spółka podała raport, z którego wynika, że w IV kwartale 2025 r. na poziomie operacyjnym i netto miała wprawdzie stratę, ale niższą niż spodziewali się analitycy.

Czytaj więcej

Molecure nieoczekiwanie rezygnuje z RNA. Akcje tanieją

Co audytor napisał o Molecure?

Audytor w swoim raporcie zwraca uwagę na ryzyko nieprawidłowej wyceny prac B+R. To kwota ponad 70 mln zł, stanowiąca 75 proc. całej sumy bilansowej. Podobna uwaga znalazła się również w raporcie za 2024 r. Wówczas niezakończone prace rozwojowe zostały ujęte w kwocie 53,7 mln zł, co stanowiło 47 proc. sumy bilansowej na dzień 31 grudnia 2024 r.

Problematyczna kwestia jest szersza i dotyczy ujmowania prac B+R i aktywowania ich w bilansie przez spółki biotechnologiczne. Warto przypomnieć, że wspomniane Molecure w ostatnich latach prowadziło konsultacje z KNF i zmieniło zasady rachunkowości (skorygowało też raport za 2023 r.). Reasumując, zasady które teraz stosuje, zostały zaakceptowane przez KNF.

Reklama
Reklama

-  Zgodnie z informacjami przekazanymi w skorygowanym SF 2023 (opublikowanym 17 maja 2024 r.) zmiana polegała na ujęciu aktywów z tytułu niezakończonych prac rozwojowych w odniesieniu do projektów, które uzyskały zgodę odpowiednich agencji na prowadzenie badań klinicznych oraz ujmowaniu wydatków w momencie ich poniesienia w ciężar wyniku finansowego w związku z projektami, które nie uzyskały zgody odpowiedniej agencji na prowadzenie badań klinicznych – informuje Molecure.

Warto podkreślić, że problematyczna kwestia wyceny prac B+R, choć została przez audytora odnotowana, nie ma negatywnego przełożenia na jego opinię. Według niej sprawozdanie przedstawia rzetelny i jasny obraz sytuacji majątkowo-finansowej Molecure.

Skąd Molecure pozyska finansowanie

Molecure podało, że na koniec 2025 r. środki pieniężne spółki wynosiły 16,4 mln zł.

Wydatki inwestycyjne w latach 2026-2027 będą kształtowały się na poziomie około 81 mln zł, w tym programy fazy klinicznej to ponad 55 mln zł (ok. 12 mln dol.).

„Biorąc pod uwagę obecny poziom wydatkowania oraz posiadane środki pieniężne, w celu ukończenia obydwu badań klinicznych oraz kontynuacji rozwoju projektów wczesnego etapu spółka będzie potrzebowała dodatkowo około 65 mln zł” – czytamy w raporcie.

Molecure zamierza wykorzystać cztery możliwe źródła: przychody z transakcji, takie jak płatność początkowa z tytułu jednej lub większej liczby umów licencyjnych, granty i dotacje, emisja akcji i/lub instrumenty dłużne.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Biotechnologia czeka na impuls

Jakie plany ma Molecure

Molecure informuje, że obecnie priorytetem jest rozwój dwóch projektów: OATD-01 i OATD-02.

– Wzmocnienie zespołu klinicznego o doświadczoną specjalistkę w zakresie rekrutacji uczestników badań i optymalizacja protokołu badania KITE przyniosły oczekiwany skutek w postaci przyspieszenia tempa włączeń pacjentów, co przekłada się bezpośrednio na możliwość przeprowadzenia pierwszej analizy cząstkowej w połowie 2026 r. Osiągnięcie tego ważnego kamienia milowego w badaniu KITE może być istotnym elementem rozszerzenia i przyspieszenia rozmów partneringowych – zapowiedział prezes Molecure, Marcin Szumowski. W jego ocenie osiągnięty trend wzrostowy w rekrutacji pacjentów powinien umożliwić jeszcze w tym roku przeprowadzenie drugiej (i ostatniej) analizy cząstkowej.

W liście do akcjonariuszy prezes sygnalizuje, że OATD-01 cieszy się dużym zainteresowaniem potencjalnych inwestorów.

„W 2025 r. odbyliśmy kilkadziesiąt spotkań z potencjalnymi partnerami, przechodząc z wybranymi przez proces due diligence w kierunku zaawansowanego rozwoju” – czytamy w raporcie.

Nad jakimi lekami pracuje Molecure

Najbardziej zaawansowanym kandydatem na lek opracowywanym przez Molecure jest OATD-01 dotyczący chorób śródmiąższowych płuc, takich jak sarkoidoza i idiopatyczne włóknienie płuc, a także stłuszczeniowe zapalenie wątroby związane z dysfunkcją metaboliczną. Projekt znajduje się obecnie na etapie II fazy badań klinicznych.

Reklama
Reklama

Zdaniem prezesa optymistyczne są również sygnały z programu OATD-02. On dotyczy leku na guzy lite. Spółka planuje zwiększenie podawanej dawki (obecnie 40 mg dziennie) do 80 mg.

– Wyznaczenie dawki aktywnej farmakologicznie, które przewidujemy na połowę bieżącego roku, będzie kamieniem milowym umożliwiającym przejście do kolejnych faz rozwoju klinicznego cząsteczki. Co istotne, badanie OATD-02 jest otwarte, co pozwala nam na bieżąco monitorować parametry bezpieczeństwa, farmakodynamiki, farmakokinetyki, jak i trendy skuteczności – informuje członek zarządu Piotr Iwanowski.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama