Reklama

Mercator: Lateks pozostaje oczkiem w głowie

Spółka do końca roku wygasi produkcję wyrobów z włókniny w Pikutkowie koło Włocławka. To jedyny zakład grupy w Polsce. Przez pierwszych siedem miesięcy br. przyniósł ponad 550 tys. zł ujemnej EBITDA, a w całym roku 2018 ponad 1 mln zł (też na minusie). Zarząd zdecydował o płynnym wygaszeniu produkcji i powrocie do modelu dystrybucyjnego.
Witold Kruszewski, Mercator Medical.

Witold Kruszewski, Mercator Medical.

Foto: materiały prasowe

- Nie planujemy poniesienia z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów. Od początku przyszłego roku zakład nie będzie już negatywnie wpływał na wyniki grupy, a dzięki możliwości wynajęcia go powinien zwiększać rezultaty i przynosić dobrą stopę zwrotu wobec poniesionych nakładów – mówi Witold Kruszewski, członek zarządu ds. finansowych firmy.

Koszt budowy zakładu uruchomionego w 2017 r. wynosił 4,2 mln zł. Asortyment włókninowy odpowiada za około 5 proc. sprzedaży spółki. Sprzedaż rękawic jednorazowych, głównie do zastosowań medycznych, to 92 proc. przychodów grupy. Rocznie grupa sprzedaje około 5 mld rękawic w 70 krajach.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama