Poprzedni został ustanowiony w listopadzie 2021 roku i wynosił 1,28 bln USD, według statystyk firmy CoinGekko.
W tym samym miesiącu, w apogeum pandemii, cena najważniejszej waluty cyfrowej została wywindowana do 68,991 tys. dolarów.
Od tamtego czasu wzrosła ilość bitcoinów na rynku, co na nowe poziomy wywindowało kapitalizację tej kryptowaluty i jest ona coraz bliżej ustanowienia nowego rekordu kursu.
Dzisiaj lider rankingu kryptowalut kosztował nawet 68,804 tys. dolarów, ale później kurs cofnął się do 66,555 tys. dolarów.
Historycznie rekordowa kapitalizacja była bardziej wiarygodnym sygnałem, że rynek wchodzi w nową fazę, wskazuje David Lawant, szef analiz w firmie maklerskiej FalconX, cytowany przez agencję Bloomberga.
Ostatni skok kapitalizacji bitcoin zawdzięcza pojawieniu się nowych funduszy ETF w USA oraz spodziewanej redukcji podaży tej kryptowaluty w wyniku kwietniowego halvingu. Od 11 stycznia do bitcoinowych ETF napłynęło prawie 8 miliardów dolarów netto.
Spekulacyjna gorączka ma szeroki zasięg .Jest widoczna też na rynku instrumentów pochodnych. Liczba otwartych kontraktów terminowych na chicagowskiej giełdzie CME 4 marca osiągnęła rekordowy poziom.
Wprawdzie pojawiły się obawy, że rynek stanie się podatny na korektę, kiedy zmaleje popyt na fundusze ETF, ale na razie przeważa optymizm.