Cena bitcoina wybiła się powyżej 46 tys. dolarów a na tym poziomie nie był on notowany od miesiąca. Zyskują też mniejsi konkurenci bitcoina jak ether, solana, czy cardano.
Od 11 stycznia do dziewięciu nowych funduszy ETF bezpośrednio inwestujących w bitcoina napłynęło 8 miliardów dolarów.
Jednocześnie zmalał strumień pieniędzy wypływających z bitcoinowego trustu firmy Grauscale w związku z jego przekształceniem w ETF typu spot.
- Wydaje się, że bitcoin jest gotowy do marszu w górę po tym jak przyhamowały odpływy z Grayscale- wskazuje Caroline Mauron, współzałożycielka firmy Orbit Makrtes zasilającej płynnością rynek instrumentów pochodnych na kryptowaluty.
Spodziewa się ona, że coraz większą rolę będą odgrywały oczekiwania na kwietniowy halving, które w najbliższych tygodniach wyniosą kurs bitcoina powyżej 50 tys. dolarów.
Halving jest procesem ograniczającym podaż lidera walut cyfrowych. Dotąd poprzedzały go silne zwyżki kursu bitcoina, przypominają eksperci DBS Bank Ltd.
Ich zdaniem jest prosty ekonomiczny powód dla którego ceny powinny rosnąć. Kiedy nagrody dla „producentów” bitcoina m aleją , cena ich produkcji musi wzrosnąć by to skompensować.