Wzrost cen będący odbiciem po wcześniejszej przecenie został zatrzymany,

ale kursy nie spadają. Tym samym rośnie nadzieja byków na powiększenie

odbicia. Nie jest to wykluczone, choć dotychczasowy przebieg notowań na

sesji stawia taki scenariusz pod znakiem zapytania. Popyt jest mało

aktywny. Inna sprawa, że nadal trzymamy się nad poziomem wczorajszego

wybicia, a tym bardziej nad ostatnim dołkiem, czyli nie ma podstaw ku

temu, by popytowi, mimo obecnej słabości, nie dać szans. Wniosek? Spadek

może się jeszcze powiększyć, ale nie zmienia to faktu, że popyt ma ciągle

szanse na skuteczną akcję. Z 92-93