Kontrakty tracą 1,5 proc., a więc widać, że nieco przystopowały z próbami

zniwelowania straty z poranka. Pełne zanegowanie tej przeceny wydaje się

mało prawdopodobne. Nie zmienia to jednak faktu, że sama przecena jeszcze

nie jest dla rynku dramatem. Niedźwiedziom wpadło trochę grosza, ale to

nadal jest rynek byka. Do wsparć sporo nam brakuje. Dziś raczej nie będą

atakowane. Z 47-48