Reklama

X-TRADE: Kwestia stóp proc. winduje EUR/USD

Piątkowy poranek przyniósł wzrost notowań EUR/USD z poziomu 1,4430 do 1,4487 dolara. Tego wzrostu nie zatrzymały publikowane rano słabe dane z sektora produkcyjnego w strefie euro, Niemczech i Francji, gdzie jak pokazuje Indeks Menedżerów Logistyki (PMI) koniunktura jest najgorsza od ponad dwóch lat.

Publikacja: 02.11.2007 10:19

Dzisiejsze osłabienie dolara wobec euro oraz innych europejskich walut wiązany jest z obawami, że publikowany po południu raport z amerykańskiego rynku pracy stanie się kolejną przesłanką do obniżki stóp procentowych przez Fed. Obawy te na tę chwilę mogą wydawać się nieco przedwczesne. Publikowane w tym tygodniu raporty ADP o zmianie zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym oraz raport Challengera o planowanych zwolnieniach sugerują, że prognozy mówiące o październikowej stopie bezrobocia na poziomie 4,7 proc. oraz zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym na poziomie 80 tys. są realne.

Niemniej jednak poranny wzrost EUR/USD wynika z obaw o kształtowanie się stóp procentowych. Jego źródłem jednak nie są dane z rynku pracy w USA, chociaż to one będą dziś miały decydujący wpływ na notowania tej pary, ale opublikowane rano dane o wyższej od prognoz inflacji CPI w Szwajcarii. Wpisują się one w podobne zagrożenie inflacją w strefie euro i w podobny sposób grożą wzrostem stóp procentowych. To te dane zapoczątkowały dzisiejszy impuls spadkowy na USD/CHF i wzrostowy na EUR/USD.

Aktualna sytuacja techniczna na wykresie EUR/USD preferuje stronę popytową. Jednak już w mniejszym stopniu niż jeszcze w środę wieczorem. W średnim terminie kontynuacja trendu wzrostowego na wykresie EUR/USD pozostaje najbardziej realnym scenariuszem, a osiągnięcie poziomu 1,5 dolara w perspektywie najbliższych 12 miesięcy nie jest już mrzonką. Układ sił mógłby ulec zmianie tylko i wyłącznie w przypadku długotrwałego załamania na rynkach finansowych. Wówczas wracający kapitał do USA, ale też i kapitał wybierający bezpieczne amerykańskie obligacje w trudnych czasach, stanowiłby poważny element mogący nawet doprowadzić do odwrócenia trendów na forexie.

W krótszej perspektywie czasowej pojawi się szansa na nieco większy ruch korekcyjny z chwilą pokonania strefy wsparcia 1,4381-1,4418 dolara. Będzie ona możliwa jednak tylko i wyłącznie wtedy, gdy na rynek napłyną nowe impulsy wzmacniające dolara. Czasu na korektę nie będzie jednak dużo. Przyszłotygodniowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego i widmo przyszłych podwyżek stóp procentowych w odpowiedzi na rosnąca inflację, znacznie ograniczy możliwość osłabienia wspólnej waluty.

O godzinie 11:03 kurs EUR/USD testował poziom 1,4479 dolara.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama