Indeks trzyma się maksimów sesji, ale w tej chwili ma to niewielkie

znaczenie. Rozpiętość wahań WIG20 to nawet nie 20 pkt., a więc to

"trzymanie się" maksów może w kilka chwil zamienić się w "zejście na

minima". Wystarczy kilka większych koszy. Ważne jest to, że nadal

odnotowywane są minusy, a więc nadal znajdujemy się pod poziomem

piątkowego zamknięcia. Minusy jednak nie na tyle duże, by testować poziom

ostatniego lokalnego dołka. Z 98-99