Indeks się podnosi I jego strat skurczyła się do -1,2 proc. Także

kontrakty zaliczają maksima sesji. Do poziomu wczoraj pokonanego wsparcia

brakuje 70 pkt. Indeks ma relatywnie bliżej. Przyjdzie nam się przekonać,

czy to jest próba zanegowania sygnału (choć skala przeceny w znacznej

części wypełniła oczekiwane minimum ruchu), czy też jest to tylko ruch

powrotny. Teraz posiadacze długich pozycji mają jeszcze nadzieję, ale brak

sukcesu w negacji sygnału będzie dla nich mało przyjemnym wydarzeniem,

gdyż może oznaczać dalsze spadki cen. Z 1-2