Deficyt okazał się nieco mniejszy od prognoz, ale rynek zmartwił się
wyższą dynamiką cen importu. Znaczna część tego wzrostu przypada na ceny
ropy, bo te wzrosły o prawie 7 proc., ale nawet odliczając ten element
mamy wzrost o 0,5 proc., co jak na wynik jednego miesiąca jest wartością
znaczną. Rosnące ceny importu są jednym z czynników wpływających na
wielkość inflacji. O imporcie, jako jej źródle mówi się już od jakiegoś
czasu. Tu powodem jest spadająca wartości dolara oraz inflacja w krajach,
skąd USA importuje w znacznej mierze z Chinami na czele. U nas pojawiły
się nowe minima na poziomie 2599 pkt. Z 2-3