Sytuacja nie jest jednoznaczna. Niby mamy atak na opór, ale tak naprawdę
nie został on szczególnie mocno przebity. Ceny trzymają się tuż nad
niedawnymi lokalnymi szczytami. Z drugiej strony, właśnie to, że się
trzymają, a nie spadają może sugerować, że to jeszcze nie koniec zwyżki.
Płaska korekta po wzroście jest przecież dobrym sygnałem. Nadal możliwe
jest mocniejsze szarpnięcie rynkiem zarówno w dół jak i w górę. Póki
korekta jest tak płaska, opcja w górę wydaje mi się bardziej
prawdopodobna. Z 17-18