Ostatnia godzina
Złośliwość rzeczy martwych na 3 minuty przed publikacją. Murphy mógłby coś o tym powiedzieć. Ostatnią godzinę sesji zaczęliśmy w zakresie trwającej już niemal miesiąc konsolidacji. Do wybicia dziś nie dojdzie, a więc i nastroje w końcówce nie są aż tak ważne. Można mieć tylko nadzieję, że w przyszłym tygodniu coś się w końcu wydarzy.
Aktualizacja:
29.05.2009 16:29
Publikacja:
29.05.2009 16:29