Jeśli jednak spojrzeć na układ techniczny dolara do złotego z nieco dalszej perspektywy, to złoty cały czas jest tu bardzo silny. Jeśli obecność grudniowych dołków przełożyłaby się na wyznaczenie nieco głębszego odbicia, to w ramach potencjalnych oporów zwróciłbym uwagę na okolice 2,8740 oraz wyżej także rejon 2,89 i całą strefę niedawnej, 2-tygodniowej konsolidacji w zakresie 2,89 - 2,92. Można więc przypuszczać, że jeśli tych poziomów nie udałoby się przełamać, należałoby się spodziewać docelowo kontynuacji umocnienia złotego, a więc również przełamania grudniowego dołka.
EUR/PLN
Krajowa waluta wciąż pozostaje silna względem euro. Zeszłotygodniowe przełamanie wsparcia przy 3,86 doprowadziło do wyznaczenia fali umocnienia złotego i jak na razie popyt wciąż nie może się na tej parze podnieść. Obecnie najbliższym oporem jest cena 3,8430, a wyżej również przełamany rejon 3,85 - 3,86. Można jednak zakładać, że ewentualne próby wyznaczenia korekty na tej parze do tych poziomów zostaną wykorzystane przez graczy do odnawiania krótkich pozycji w euro. Jak na razie więc posiadacze złotego cały czas utrzymują wypracowaną wcześniej przewagę.
PLN BASKET
Nieznaczne odreagowanie, przeniesione z dolara do złotego, widoczne jest także na koszyku. Oczywiście nie zmienia to faktu, że strona podażowa wciąż utrzymuje tu przewagę, ale warto również pamiętać, że w ubiegłym tygodniu udało się już sprzedającym doprowadzić niemal do zrealizowania zasięgu spadku wynikającego z wysokości niedawnej formacji pro-spadkowej flagi. Obecnie w ramach oporu zwróciłbym uwagę na zakres 3,36 - 3,37 oraz wyżej także 3,3770.
GBP/PLN
Nieco inaczej przedstawia się sytuacja funta względem krajowej waluty, który w końcówce tygodnia dopiero nadrabiał zaległości względem pozostałych par złotowych. Krajowa waluta po przełamaniu 3-tygodniowej linii wzrostowej wyraźnie się umocniła, w czym z jednej strony pomagała sytuacja na pozostałych parach złotowych, gdzie krajowa waluta od dłuższego czasu dobrze sobie radzi, a z drugiej również osłabienie funta na parze GBP/USD wywołane siłą dolara (piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy). Również wczorajszy dzień potwierdzał słabość tej pary i złoty kontynuował umocnienie, dzięki nadal osłabiającemu się funtowi do dolara. W krótkim terminie winno to doprowadzić do skierowania się cen przynajmniej w stronę listopadowego dołka, zlokalizowanego przy cenie 5,5820, co wynika także ze znajdującego się tam poziomu docelowego (161,8% wysokości marcowej korekty). Najbliższego oporu doszukiwałbym się aktualnie przy cenie 5,67.
CHF/PLN
Złoty bardzo dobrze w ostatnich dniach radzi sobie zwłaszcza na parze względem franka szwajcarskiego. Stronie podażowej udało się tu doprowadzić w ubiegłym tygodni do przekroczenia dotychczasowych, średnioterminowych dołków, które wyznaczone zostały w grudniu przy cenie ok. 2,3610. Zejście cen poniżej tej bariery przełożyło się na kontynuację wzrostu wartości złotego, a nawet średnioterminowe sygnały zakończenia korekty. Obecnie okolice 2,36 pełnią rolę najbliższego oporu, a wyżej podaży doszukiwałbym się także w rejonie 2,3720. Jeśli popyt szybko nie zdoła powrócić nad ten rejon, średnioterminowe sygnały sprzedaży z ostatnich dni ulegną potwierdzeniu.
Tomasz Gessner
FOREX - DESK