Zrobiliśmy kolejny krok w kierunku wyznaczonym już w piątek. Mamy nowe

minima nie tylko na kasowym, ale i terminowym. Pesymizm wydaje się w

takiej sytuacji uzasadniony, choć ujemna baza na normalnych rynkach raczej

się nie zdarza (albo inaczej - ona jest ciągle ujemna, bo odwrotnie

liczona). Poranne wahania okazały się tylko korektą, co chyba nie jest

zaskoczeniem. Korektą dość marną, co pogarsza sytuację byków, a polepsza

samopoczucie niedźwiedzi. M 35-36