Strona popytu ma problem z wykonaniem zadania minimum. W tracie pierwszych

30 minut sesji kontrakty niemal zniwelowały całkowicie zwyżkę względem

wczorajszego zamknięcia. Otwarcie na kasowym tylko ten proces pogłębiło i

plusy zniknęły. Indeks zaczyna od wzrostu o niespełna 0,5 proc., ale

spada. Obrót jest znaczny, bo już wynosi 37 mln złotych. Podaż

wykorzystała wysokie otwarcie, a popyt sobie nie radzi. U 41-42