Popyt nie tylko nie stara się podnieść rynku (a raczej stara za mało, bo
obrót jest spory, a więc i kupna także sporo), ale zostaje zepchnięty do
defensywy przez napierającą podaż. Obrót wynosi 300 mln złotych, co jest
wynikiem dobrym. Liderem jest PKO (rośnie o ponad 1 proc.), ale i na
innych spółach jest nieźle. Mowa oczywiście o Wielkiej Piątce. Poza tym
klubem nikt nie przekroczył 10 mln złotych obrotu. Mamy nowe minima sesji
na terminowym. Cena traci 0,6 proc. względem wczorajszego zamknięcia. U
31-32