Kontrakty powoli się osuwają i mamy nowe minima sesji. Nowe minimum

pojawiło się także na indeksie. Ten traci już 0,9 proc. względem

wczorajszego zamknięcia. Obrót przekroczył 0,5 mld złotych, a więc

szykujemy się na spore przekroczenie 1 mld złotych i raczej cyrklujemy na

1,5 mld. Obrót obrotem, ale spadek cen po dojściu do okolic szczytu pewnie

się bykom nie podoba. I słusznie, choć trzeba zaznaczyć, że to jeszcze nie

tragedia. Posiadacze długich pozycji muszą się jednak liczyć z możliwością

spadku cen pod poziom wczorajszego dołka. Dopiero później będzie można

myśleć o ponownej próbie podniesienia cen. O ile taka się jeszcze pojawi.

U 25-26