Przewaga podaży nie ustępuje. W skali sesji obniżyliśmy się już o ponad

2,5 proc., ale w porównaniu z wczorajszym zamknięciem przecena wynosi

"jedynie" prawie 1,4 proc. Aktywność nieco spadła, ale po pierwsze mamy

południe, a ten okres do najaktywniejszych na sesji nie należy, a po

drugie, i tak jest na przyzwoitym poziomie. Całościowy obrót przekroczył

już 600 mln złotych. Obecnie w oczy rzuca się słabość PKO. Bank na

początku sesji był jednym z nielicznych papierów, który zyskiwał na

wartości. Zmiana kierunku przy dużym obrocie warta jest zapamiętania. U

15-16