Dynamika wydajności pracy okazała się nieznacznie niższa od prognoz.

Reakcja rynków była minimalna. Dolar nadal się umacnia zaliczając względem

euro poziomy ostatnio widziane w końcu lutego. U nas pojawiło się

niewielkie odbicia, ale o tym razem niczego nam nie obiecuje. Można

przypuszczać, że to jeszcze nie koniec spadku, choć nie można wykluczyć,

że byłaby to ostatnia fala przeceny, bo poziom wsparcia tuż tuż. U 21-22