Tuż przed danymi zaczęliśmy się powoli oddalać od poziomu szczytu.
Wcześniejsze nieporadne próby podniesienia cen na rynku kasowym nie
przyniosły rezultatu. Na razie, bo wydaje się, że popyt tak szybko nie
odpuści. Jest bowiem szansa na poważniejszy sygnał i dalszą zwyżkę. Spadek
cen nie należy więc łączyć z danymi, choć sama wielkości deficytu bilansu
płatniczego okazała się gorsza od prognoz potwierdzając obawy, że będzie
narastał czynnik wpływu wyniku w handlu zagranicznym. Ostatnie osłabienie
złotego może te procesy hamować. U 73-74