Dzisiejsza sesja przypomina nieco wczorajszą. Niewielkie wahania i
niewielki obrót. Popyt próbuje podnieść ceny po tym, jak słaba zwyżka
zakończyła się nieco większą przeceną. Te próby nikogo nie przekonują.
Faktycznie bowiem nie dzieje się nic. Indeks trzyma się połowy dzisiejszej
rozpiętości. Wydaje się, że prędzej zobaczymy podejście w okolice minimów
dnia. Skoro wcześniej nowy szczyt sesji nie wystarczył, by popyt uzyskał
przewagę trudno być optymistą. U 3-4