Teraz rynek skonsolidował się pod nowymi szczytami. Jest więc nadzieja na

nowe maksima sesji. Cały czas mam jednak wątpliwości, czy obecne poziomy

uda się utrzymać do końca dnia. Na razie jednak nie ma co krakać. Rynek

sam wskaże nam chwilę słabości. Jak już wspominałem, za poziom sygnalny w

tej chwili można uznać południową konsolidację. Jeśli obecny trend boczny

się nieco wydłuży, a ceny wyjdą w górę, to wtedy on będzie takim pierwszym

wsparciem. U 6-7