Po dwóch sesjach udawanego handlu dziś mamy akcję popytu. Ma ona
pozostawić dobre wrażenie i zamazać efekt wtorkowej przeceny. Prawie się
to udało. Prawie, bo zauważmy, że popyt mimo dzisiejszej przewagi nie był
w stanie wyciągnąć cen ponad poziom wtorkowej luki bessy. Także wartość
obrotu pozostawia wiele do życzenia. Trudno 640 mln złotych (tyle jest
kwadrans przed 16:00) uznać za efekt poważnej akcji popytu. Zatem nastroje
są lepsze, ale nie na tyle, by już myślami powracać do prób ataku na 2800
pkt. Tu warunkiem jest skuteczna akcja zamknięcia luki. Na to jednak
musimy poczekać do przyszłego tygodnia. U 15-16