Początek poniedziałkowej sesji jest wyraźnie senny. Inwestorzy potrzebują

dłuższej rozgrzewki. Trzymamy się okolic piątkowego zamknięcia. Słabnie

KGH, ale za to podniosły się ceny PEO i PKO. Pierwsza rośnie 1,5 proc.

Aktywność jest jednak znikoma. Po 30 minutach sesji na rynku akcji mamy

jedynie 10 mln złotych obrotu. Dawno nie było takiej mizerii. To raczej

przypomina sesje świąteczne. U 11-12