Zanosiło się na to od kilku dni. Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu
Miedziowego wszedł w spór z władzami KGHM. To drugi co do wielkości
związek w spółce. Ten największy (Solidarność) też kłoci się z zarządem.
Główny postulat to naturalnie płace. Wprawdzie już w tym roku od stycznia
pracownicy zarabiają w KGH średnio 8 proc. więcej, ale teraz żądają
kolejnej podwyżki motywując to "wzrostem kosztów utrzymania". Mamy więc w
skali mikro pokazany mechanizm napędzania inflacji. KGH traci 2 proc. i
niweluje w części poprawę notowań banków. U 68-69