Na rynku mamy powolny wzrost cen. Nie można tego nazwać poważną akcją

popytu, ale raczej ruchem wymuszonym przez wzrost cen akcji na rynkach

zachodnich. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by pojawił się

poważny popyt i sprawę skutecznie dokończył, ale na razie takowego nie

widać. Indeks traci 0,6 proc., ale dwie spółki z tych największych (PEO i

TPS) są już na małym plusie. Słabnie za to PKN. U 78-79