Za chwilę poznamy zrewidowaną dynamikę amerykańskiego PKB w II kw.
bieżącego roku. Wstępne dane sygnalizowały wzrost o 1,9 proc. Teraz, po
danych o wymianie handlowej z zagranicą oraz zmianie zapasów, oczekuje
się, że dane zostaną zrewidowane w górę. Prognoza mówi o wzroście PKB o
2,7 proc., a niektórzy są nawet bardziej optymistyczni. Rewizji poddana
zostanie także wartość delatora (tu zmiany się nie oczekuje) oraz
wskaźnika PCE core (w tym wypadku także ma się obyć bez zmian). U nas nic
się nie dzieje. Są aktywne kosze, ale jedyną zmianą, jaką widać, to spadek
LOP. Indeks wprawdzie zaliczył maksimum, ale szybko powrócił w obręb
konsolidacji. Na terminowym nawet nie próbowano wyjść na szczyty. U 26-27