Rynek naszych kontraktów po publikacji zanurkował, co jest zaskakujące, bo

same dane nie były szczególnie złe. PCE core okazał się taki, jak go

prognozowano. Wydatki wzrosły w tempie prognozowanym. Wyjątkiem jest

dynamika dochodów, ale tu wpływ zapewne miał wcześniejszy napływ czeków

rabatu podatkowego, którego w lipcu już nie było. Tym samym, wzrost

wydatków o 0,2 proc. to i tak niezły wynik. Zmiany cen na rynkach na

świecie były znacznie mniejsze. Dolar nieznacznie się osłabił. Naszą

reakcję należy uznać za lekko przesadzoną. No chyba, że to był tylko

pretekst to tego, by oddalić się od oporu. U 98-99