Umknął mi raport autorstwa analityków z Merrill Lynch. Okazuje się, że i
oni (wspominał o tym D. Filar) są zdania, że rada podniesie w tym roku
stopy jeszcze dwukrotnie. Nie wnikam w to, czy jest to potrzebne, czy nie,
bo to nieco inny temat, ale obecny skład rady raczej uniemożliwia sytuację
zbyt ciasne polityki monetarnej. Tym bardziej, gdy mamy przed sobą
spowolnienie wzrostu. Po prostu wśród członków rady jest zbyt wielu,
którym bardziej zależy na wzroście gospodarczym niż zbijaniu inflacji, co
jak na cel tego gremium jest swoistym paradoksem, ale takie są fakty.
Osobiście byłbym zaskoczonym jeszcze dwoma podwyżkami. Jedna jest w
zasięgu jastrzębi. Na rynku kontynuujemy spadek cen. To już 3 proc.
względem wczorajszego zamknięcia. Nieźle. Sam KGH spada o 5,6 proc. U 49-50