Minęło południe, a na rynku mamy odbicie po przecenie, która tuż
przedpołudniem się pojawiła. Rynek podniósł się o prawie 20 pkt. Nie jest
to zatem dynamiczny powrót popytu. Na razie to tylko odbicie, a więc
posiadacze długich pozycji nie powinni sobie robić zbyt wielkich nadziei.
Swoją drogą, jesteśmy tak blisko dołka bessy, ale popyt wydaje się bierny.
Zamiast poważnych ruchów broniących dołek, mamy jedynie niewielkie
odbicia. Test dołka w takich warunkach wydaje się wielce prawdopodobny. U
51-52