Reklama

FOREX-DESK: Tydzień bez rostrzygnięć

Wczorajszy dzień zakończył się w mieszanych nastrojach. Dolar nieznacznie stracił wobec jena oraz funta brytyjskiego. Względem euro odnotował jednak najwyższą wartość od niemal roku.

Aktualizacja: 26.02.2017 13:07 Publikacja: 12.09.2008 11:55

Ceny w amerykańskim imporcie spadły w lipcu o 3.7%, a ceny w eksporcie obniżyły się o 1.7%. Nie należy jednak uważać, że problem inflacji bliski jest końca. Ceny w ujęciu rocznym wzrosły bowiem odpowiednio o 16% oraz 7.5%.

Ilość nowych podań o zasiłki dla nowo rejestrowanych bezrobotnych spadła w ostatnim tygodniu o 6 000, czyli więcej niż oczekiwały tego prognozy. Średnia wartość danych z ostatnich czterech tygodni wzrosła natomiast o 250 do 440 000.

Deficyt budżetowy USA zmniejszył się w sierpniu do poziomu 111.9 miliarda dolarów. Miesiąc wcześniej deficyt wynosił 117 mld$.

Do ważnego wydarzenia doszło na wykresie USD/CHF. W ostatnich dniach dolar pokonał tutaj linię trendu spadkowego, której początki sięgają 2001 roku. To bardzo poważny sygnał. Aktualnie rynek utrzymuje się ponad tą linią i zmierza w kierunku poziomu 1.15. Za wsparcie służyć będzie wspomniana linia oraz krótsza linia trendu wzrostowego. Dla utrzymania szans na wzrosty kluczowy będzie obszar 1.12-1.125. Po pokonaniu tej bariery rynek spadnie prawdopodobnie do poziomu 1.1.

Sylwester Majewski

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama