Sesja przebiega nadal bez większych emocji, choć ceny zaliczają nowe
minima. Obecne to 2377 pkt. Obrót pozostaje niewielki, jak na takie
wydarzenia. Dziwne to trochę. Wygląda na to, że poniedziałki są
odpuszczone przez większych graczy już z definicji. Nowe minima to
przecież sytuacja, gdyż żadna długa pozycja nie przynosi zysku. Mimo to,
posiadacze długich pozycji zachowują zaskakujący spokój. Czyżby wiara w
to, że rynek jest już blisko dna wystarczyła? U 87-88