Mało przyjemne zajęcie
Wczorajsze maksimum sesji znajduje się na poziomie 2861 pkt. Dzisiejsze jest tylko 2 pkt. niżej. Opór znajduje się na poziomie 2875 pkt. Jest więc blisko. Czy pojawi się atak? Przyznam, że przy takim obrocie (72 mln złotych po dwóch godzinach sesji) pojawienie się takiego pytania jest już samo w sobie zaskakujące. Jaki atak, skoro popyt jest mikroskopijny, a podaży nie ma w ogóle? Tak ma wygląda wzrost w ramach powrotu do trendu? Ze zmianami cen się nie dyskutuje, ale ewentualne próby zmiany nastawienia na pozytywne w takich warunkach będą bolesne. No, ale kto powiedział, że to przyjemne zajęcie? M 57-58
Aktualizacja:
25.02.2017 18:32
Publikacja:
20.05.2011 12:05