Powrót nad 2250 pkt.
Słabość naszego rynku akcji nie współgra z tym, co dzieje się na rynkach akcji w Europie. Tam ceny trzymają się blisko maksimum dnia. Można odnieść wrażenie, że nasz rynek idzie w czele sugerując rychłe osłabienie także na parkietach europejskich. Nieco słabsze od prognoz dane o sprzedaży detalicznej nie tłumaczą tej różnicy. Kontrakty wracają nad 2250 pkt. Walka na wsparciu trwa. Może to rynki z Europy podciągną nasz? U 54-55
Aktualizacja:
26.02.2017 16:33
Publikacja:
24.08.2011 12:12