Kilka punktów w dół
Ostatnich kilka minut upłynęło na lekkim spadku cen. Przecena jest niewielka, ale może być większa, gdyż pojawiła się po kolejnej nieudanej próbie podniesienia rynku. Wygląda na to, że przyjdzie nam wykonać ruch w kierunku minimum dnia z możliwością wyznaczenia nowego dołka. Trzeba przyznać, że jak na sesję spadku, to rynek nie jest zbyt przekonujący. Aktywność jest niska, a więc nie zanosi się na to, że ten ruch potrwa jeszcze długo. Być może faktycznie okolica 2100 pkt. okaże się skutecznym wsparciem. Z 64-65
Aktualizacja:
24.02.2017 03:43
Publikacja:
23.11.2011 15:34