Nadal wyraźnie słabsi
Po zaliczeniu minimum sesji na poziomie 2320 pkt. rynek zdołał jedynie nieznacznie się odbić. W tym samym czasie DAX flirtuje z szczytami dnia. Podobnie kontrakty na S&P500, czy EURUSD. Nadal mamy rozdźwięk między naszym rynkiem, a rynkami światowymi. U nas nawet trudno mówić o optymizmie, bo trzymamy się okolicy wczorajszego minimum, a tam skala odbicia jest znaczna. Czy kończy fazę osłabienia? Nie wiem, ale nie należy tego wykluczać. Zresztą o jakim osłabieniu można mówić w przypadku kontraktów na indeksy amerykańskie, czy najważniejszą parę walutową, skoro one zaliczały niedawno maksima zwyżki (waluty), bądź są tuż pod szczytem (kontrakt na indeks amerykański). O, właśnie zaliczamy nowe minima sesji i całej korekty (kolejny punkt dla niedźwiedzi). Wyprzedzamy ruchy światowych rynków, czy jesteśmy spóźnieni? To się zobaczy. Na razie ważne jest to, że nadal jesteśmy nad wsparciem. H 22-23
Aktualizacja:
17.02.2017 02:57
Publikacja:
24.02.2012 10:20