Rynek w końcu rośnie
Czas płynie, a w końcu u nas pojawiło się zwątpienie w dalszy spadek. Zaczynamy reagować na to, co dzieje się na świecie. Potrzeba było ponad dwóch godzin, by zauważyć, że świat nie idzie w dół, ale się ponosi. Mamy nowe maksima sesji i robimy to, co właściwie powinno mieć miejsce na otwarciu. Obrót jest mały, ale w trakcie zwyżki aktywność zauważalnie wzrosła. Oczywiście to podniesienie jeszcze niczego nie zmienia. Nadal jesteśmy w trakcie kreślenia korekty spadkowej. Do jej zakończenia wiele nam brakuje. H 36-37
Aktualizacja:
17.02.2017 03:01
Publikacja:
24.02.2012 11:16