Idziemy śladem Niemiec
Podaż dobija indeks giełdy we Frankfurcie. W tym samym czasie powiększa się spadek na naszym rynku. Tym razem to już nie tylko KGH, który notuje nowe minima dnia tracąc 5 proc., ale także PKN i PKO, które oddalają się od szczytu sesji. Emocji jest coraz więcej. Ciekawe, że cały czas mamy do czynienia ze spadkiem LOP. To jest czynnik potwierdzający, że spadek może długo nie potrwać. H 53-54
Aktualizacja:
17.02.2017 00:31
Publikacja:
06.03.2012 15:25