Na szampana jest za wcześnie, ale można go chłodzić
DAX powoli się podnosi. Nasz rynek ostatnio niechętnie reaguje na takie ruchy, ale przecież nie będzie spadać, gdy lider rośnie. Mamy więc powolną zwyżkę. Pytanie, czy to już koniec korekty? Tego nie wiem. Sam DAX zatrzymał spadek w okolicy 3950 pkt., a więc blisko strefy, która pierwotnie miała właśnie zatrzymać przecenę. Nasz rynek zatrzymał się na poziomie dołka z 12 marca. To także ważne wsparcie. Na mocniejsze wnioski jest zdecydowanie za wcześnie, ale jedno można stwierdzić. To jest okolica, która potencjalnie mogłaby być końcem korekty. O tym, czy faktycznie się nią stanie dowiemy się z opóźnieniem, gdy pokonany zostanie jakiś opór. Piątkowy szczyt znajdujący się niespełna 100 pkt. jest obecnie takim właśnie oporem. M 90-91
Aktualizacja:
18.02.2017 07:21
Publikacja:
22.03.2012 11:14