Bez nowego minimum sesji
W przeciwieństwie do DAXa na naszym rynku nie pojawiły się nowe minima sesji. To nowość, bo ostatnimi czasy dość wiernie naśladowaliśmy fazy osłabienia notowań na rynkach europejskich. Teraz wygląda na to, że nasz rynek błysnął mocą. Jakie z tego wnioski? Liczymy na to, że spadek cen w Niemczech już się zakończył? Może i na to liczymy, choć sygnału powrotu na rynek popytu jeszcze nie ma. Podobnie w Warszawie. Przypomnę, że optymizm będzie uzasadniony, jeśli uda się popytowi doprowadzić do pokonania poziomu 2295 pkt. (to wersja dla najszybszych graczy) lub poziomu szczytu sprzed tygodnia (wersja dla graczy średnioterminowych). M 67-68
Aktualizacja:
18.02.2017 07:05
Publikacja:
23.03.2012 13:29