Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Zacznę od przypomnienia wykresu indeksu S&P500, gdzie zaznaczone są dwie podobne do obecnej sytuacje (Wykres_1). Strzałkami zaznaczyłem miejsca, które moim zdaniem odpowiadają aktualnej sytuacji w pewnym rytmie, jaki na wykresie jest widoczny. Jak widać, zakładam, że znajdujemy się w końcowej fazie zwyżki, po której ma przyjść spadek cen. Pojawia się pytanie o wielkość tego spadku.
W pierwszym wypadku (strzałka po lewej stronie wykresu), czyli na początku 2010 roku przecena zatrzymała się wyraźnie nad poprzednim dołkiem. Dla pięćsetki w tej chwili analogicznym dołkiem jest minimum z 4 czerwca. Zatem ta wersja zakłada, że spadek nie sprowadzi indeksu poniżej minimum z początku czerwca. Jednak mamy jeszcze drugą wersję (ubiegłoroczną). Tu już przecena była na tle głęboka, że indeks ledwie wybronił się przed spadkiem po poprzedni dołek. Jak więc będzie tym razem?
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.