Reklama

Sytuacja na rynkach 23 maja - sukces Trumpa, dolar w dół

Prezydentowi Donaldowi Trumpowi udało się przepchnąć ustawę podatkową przez Izbę Reprezentantów, choć tylko dzięki przewadze jednego głosu (215-214). Oznacza to, że nie było jednomyślności wśród Republikanów. Teraz pakiet trafi do Senatu, który powinien zająć się nim najpóźniej do sierpnia.
Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Foto: materiały prasowe

Teoretycznie Republikanie mają tu konieczną większość (51 głosów) o ile Demokraci nie będą dążyć do tzw. obstrukcji parlamentarnej (filibuster), a wtedy wymagane jest 60 głosów poparcie, których nie będzie. Rynek zareagował na wczorajsze doniesienia osłabieniem dolara na szerokim rynku, ale już giełda, czy też dług lekko odbiły - to pokazuje, że pośrednio ten temat został już zdyskontowany w krótkim terminie. Uwaga przesunie się teraz w stronę doniesień na temat negocjacji wokół nowych porozumień handlowych. Ostatnie dni przynoszą intensywne rozmowy pomiędzy przedstawicielami USA, a Japonii i z medialnych doniesień wynika, że dyskusja jest trudna. Jednocześnie mamy chociażby spekulacje wokół redukcji amerykańskiego kontyngentu wojskowego w Korei Południowej, czy też nacisków na Unię Europejską, aby ta jednostronnie zdeklarowała zniesienie części taryf pod groźbą nałożenia nowych obostrzeń przez USA, co pokazuje, że sytuacja nie jest prosta, a czas biegnie (strony mają czas do lipca, o ile Trump nie zdecyduje się przedłużyć 90-dniowego terminu zwolnienia z wyższych ceł).

Czy dolar może być jeszcze słabszy? Wczorajsze szacunki PMI dla USA wypadły zaskakująco dobrze - przemysłowy PMI wzrósł w maju do 52,3 pkt., podobnie jak usługowy, co pokazuje, że nastroje w biznesie nie są takie złe, jak można byłoby się tego obawiać. To amerykańscy konsumenci mocno wystraszyli się działań Trumpa, niż tamtejszy biznes. W takim układzie FED będzie mieć kolejne argumenty do tego, aby dalej się przyglądać i czekać z decyzją o powrocie do obniżek stóp - wszak w sumie to nie wiadomo jak będzie wyglądać polityka handlowa Trumpa za kilka miesięcy. A to dobra informacja dla dolara. Jednocześnie reakcja na długu i futures na indeksy na Wall Street daje szanse na scenariusz w którym amerykańskie aktywa będą jednak bardziej doważane, niż niedoważane w kolejnych tygodniach. Pojawiają się wprawdzie spekulacje, że podczas szczytu G-7 w połowie czerwca ekipa Trumpa może mocno naciskać na nieformalną zgodę na osłabienie dolara, ale wydaje się, że obecnie Amerykanie nie mają aż tak mocnych asów w rękawie.

Dzisiaj najmocniej wobec dolara zyskują korony skandynawskie, oraz waluty Antypodów, a około około 0,5 proc. wobec dolara drożeją euro i funt. W kalendarzu makro za nami są już mocne dane o inflacji CPI w Japonii, które mogą być tzw. game-changerem w prognozach ruchów Banku Japonii (inflacja bazowa skoczyła w kwietniu do 3,5 proc. r/r), oraz lepsze dane o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii (5 proc. r/r w kwietniu), co wpisuje się w ostatnią passę dobrych danych z tamtejszej gospodarki. Przed nami jeszcze dane o sprzedaży detalicznej w Kanadzie o godz. 14:30.

 EURUSD - brak rozstrzygnięcia

Para EURUSD cofnęła się wczoraj w dół, ale ostatecznie naruszenie wsparć przy 1,1265-75 nie było znaczące i dzisiaj wróciliśmy znów powyżej 1,13. Uwagę zwraca fakt, że ruch miał miejsce podczas sesji azjatyckiej, a nie bezpośrednio po wynikach głosowania nad ustawą podatkową w Izbie Reprezentantów. Czy to wskazuje na nietrwałość tego ruchu? Zobaczymy, co przyniosą kolejne godziny. Na razie rynek znów sprawdza opór na bazie maksimów z tego tygodnia przy 1,1344-62. Jeżeli nie uda się utrzymać zwyżki i wrócimy wieczorem poniżej 1,13, to będzie to spadkowy prognostyk na pierwsze dni przyszłego tygodnia. Przeciwnie możemy przetestować okolice kluczowych oporów przy 1,1425-75.

Reklama
Reklama
Wykres dzienny EURUSD

Wykres dzienny EURUSD

Foto: DM BOŚ

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama