Ceny wyszły nad wczorajsze zamknięcie
Poranek zapowiadał się słabo, ale popyt na naszym rynku sobie z tym poradził. Teraz mamy już wzrost cen i plusy. Zatem kontynuujemy wczorajsze oddalenie od poziomu wsparcia. Czyżby popyt jednak próbował wzrostu do rekordu? Jeśli tak, to sygnałem do tego będzie pokonanie maksimum z wtorku. Na razie obrót nie jest powalający, a więc ta zwyżka powinna być przyjęta z należną jej rezerwą. Z 14-15
Aktualizacja:
15.02.2017 00:01
Publikacja:
11.10.2012 10:38