Czekamy na dane
Oczekujemy na kolejne dane. Pojawią się o 15:55. Poznamy wtedy wstępną wartość wskaźnika nastrojów amerykańskich konsumentów. Ta zmienna ma szansę wpłynąć na poziom wycen, choć pewnie diametralnie wymowy sesji nie zmieni. Dane musiałyby być fatalne, by obniżyć ceny na tyle, by doszło do skutecznego sygnału słabości. Zapowiada się, że w tym zawieszeniu będziemy oczekiwań przyszłego tygodnia. Z 98-99
Aktualizacja:
15.02.2017 00:19
Publikacja:
12.10.2012 16:26