Niby-wzrost
Mamy na rynku pewną fazę nieokreśloności. Ceny już nie spadają, ale jeszcze nie urosły na tyle, by uznać, że mamy do czynienia z powrotem zakupów. Zwyżka jest powolna. Od dołka nie oddaliliśmy się nawet na 10 pkt. W tej sytuacji warto powstrzymać byczy entuzjazm, choć niewątpliwie szansa na większy wzrost pozostaje całkiem spora. Większy, czyli taki, który doprowadziłby do wyznaczenia nowych maksimów dnia, a być może nawet do wyjścia nad maksima wczorajsze. Piątkowy szczyt jest poza zasięgiem. Z 55-56
Aktualizacja:
14.02.2017 22:14
Publikacja:
23.10.2012 12:36