Pozostajemy blisko szczytu
Indeks niemiecki wykonał niewielkie odbicie. W tym samym czasie u nas ceny podniosły się od dołka na poziomie 2379 pkt. do 2386 pkt. Jak widać, zmiany w Warszawie są kosmetyczne. Tak, jakbyśmy wyczekiwali na powrót wzrostu w Niemczech. Jak zachowa się rynek, jeśli tego wzrostu nie będzie? Kiedy bykom puszczą nerwy? Z 86-87
Aktualizacja:
14.02.2017 15:34
Publikacja:
16.11.2012 11:36